Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Akademia Pana Kleksa - streszczenie

dlatego potrzebował pompki, którą się napompowywał, a także w razie potrzeby powiększał różne przedmioty. Senny kwas służył nauczycielowi do zbierania snów z lusterek chłopców. Ciekawe były oczy, które Pan Kleks trzymał w piwnicy. Gdy mężczyzna zapragnął sprawdzić, co dzieje się w jakimś innym miejscu wystarczy, że umieścił oko w koszyku.

W akademii nauczało się przędzenia liter, kleksografii, leczenia zepsutych urządzeń. Geografia polegała na kopaniu globusa i mówienia nazw miast i państw. Pewnego dnia globus wymknął się spod kontroli i wpadł do jednej z furtek w ogrodzie akademii. Każda furtka prowadziła do jednej z bajek. Globus po krótkim czasie zwróciła Królewna Śnieżka w otoczeniu krasnoludków.

Codzienność chłopców to prysznic w soku, posiłki polane specjalnymi sosami oraz mundurki, które chłopcy musieli zakładać. Codziennie Pan Kleks zbierał ich senne szkiełka i oglądał ich sny. Najładniejsze nagradzał podając pastylkę poprawiającą marzenia senne.
Pewnego dnia Adaś jako jedyny z chłopców mógł wejść do kuchni. Poproszono go o pomoc w przygotowaniu obiadu. Dowiedział się wtedy z czego robi się posiłki. Składnikami były barwne szkiełka, farby, proszki. Chłopiec czuł się wyróżniony. Po obiedzie chłopcy zawsze bawili się w poszukiwaczy skarbów. Adaś i Artur przez przypadek dostali się do bajki „O Królewnie Żabce”. Ku ich zaskoczeniu natrafili na gwizdek, który jak się okazało przenosił w wybrane miejsce. Oprócz tego znaleźli klucz, który potrafił otworzyć każdy zamek. Przedmioty znalezione przez chłopców Pan Kleks uznał za najciekawsze.

Ze wszystkich umiejętności Pana Kleksa jedną uczniowie próbowali posiąść za wszelką cenę. Było nią latanie. W końcu Adasiowi jako jedynemu udało się wznieść w przestworza. Na początku wychodziło mu to dosyć nieudolnie, później jednak nauczył