Książę Mateusz żył szczęśliwie w zamku, ze wszystkich stron otaczała go służba. Chłopcu nigdy niczego nie brakowało, podobnie jak jego czterem siostrom. Pasją Mateusza była jazda konna i polowania. Niestety pewnego dnia ojciec zabronił swojemu synowi jazdy w obawie o jego zdrowie. Mateusz nie pogodził się z zakazem i postanowił nie przestrzegać go.
W nocy, kiedy wszyscy już zasnęli, książę wymknął się z domu. Wsiadł na swojego ulubionego konia Ali-Babę. Galopował długo, cieszył się wyjątkową nocą. Nagle na jego drodze pojawiło się stado wilków. Chłopiec zdołał zabić przywódcę stada, zanim jednak to nastąpiło wilk bardzo go zranił. Po powrocie do zamku nikt nie potrafił pomóc chłopcu. Sprowadzono najlepszego lekarza z Chin. Doktor Paj-Chi-Wo obejrzał ranę i uleczył księcia. Podarował Mateuszowi czapkę bogdychanów. Miała ona chronić chłopca. Czas mijał, a wilki zbliżały się coraz bardziej ...